Świat Urody 1


Od dwóch tygodni jestem najszczęśliwszą osobą na Świecie :-) wiecie dlaczego? Mam swój salon kosmetyczny gdzie mogę realizować swoje marzenie o pięknym świecie kolorów, zapachów, metamorfozach, modzie i urodzie...


W ciągu dwóch tygodni znalazłam lokal, kupiłam meble, przewiozłam niezbędne sprzęty 
i najpotrzebniejsze akcesoria, przy pomocy najbliższych mi osób posprzątałam, ułożyłam, zamontowałam i ..... JEST MÓJ ŚWIAT

Wiecie co, to nie są jakieś tam gadki szmatki. O salonie piękności marzyłam od wielu lat. Wciąż się czegoś obawiałam, nie wierzyłam w siebie i sama siebie blokowałam. Dzisiaj jestem taka szczęśliwa! Wciąż myślę nad tym co jeszcze muszę zrobić, na co zwrócić uwagę w pierwszej kolejności, jak dostosować usługi i zabiegi, żeby jak najlepiej zaopiekować się kobietami, które przyjdą. 
Salon Świat Urody to nie tylko miejsce pracy, to mój "zaczarowany świat" 



Komentarze